Salon i Pracownia Sukni Ślubnych

(1 opinia o firmie)
Kontakt
338212...
Bielsko-Biała, Karpacka 89, 43-300, woj. śląskie
Sprzedaż stacjonarna
Bielsko-Biała...
Napisz wiadomość
Prosta, długa suknia z muślinowym rękawem na mankiecie, szyta na miarę - zdjęcie 1
(1 opinia o firmie)
Delikatna suknia boho w odcieniu śmietany z delikatną gipiurą. - zdjęcie 1
(1 opinia o firmie)
Różowa princessa z tiulem w kropki i transparentną górą,szyta na miarę - zdjęcie 1
(1 opinia o firmie)
Suknia princessa z delikatną koronką i zdobnym paskiem, szyta na miarę - zdjęcie 1
(1 opinia o firmie)
Długa zwiewna suknia z organzy z bardzo bogato zdobioną koronką. - zdjęcie 1
(1 opinia o firmie)

Opinie Salon i Pracownia Sukni Ślubnych (1)

Dodaj opinię
Salon i Pracownia Sukien Ślubnych id:34717
Średnia ocen: 5.00 / 5 z 1 opinii
5.00
jakość obsługi
zgodność z ustaleniami
komunikatywność
atmosfera
asortyment
3
Marta
5.00 / 5
Data ślubu: 2018-06-23 00:00:00
Gliwice
Data dodania: 15-08-2018

No to teraz ja :D Moja przygoda z sukienką była taka (tak po krótce :D): ubzdurawszy sobie jeden typ sukienki (a konkretniej jeden typ materiału) poszłam na szał po Salonach.. Przymierzyłam chyba wszystkie modele i po całym tym szale przymierzania były przykre dwa wnioski.. a) materiał, który chciałam aby był w mojej sukience nie pasuje mi b) nie istnieje taka sukienka, na widok której by mnie zatkało Przez czysty przypadek trafiłam do Salonu i Pracowni Sukni Ślubnych - Pani Stasi .. od samego początku: cierpliwa, niesamowicie skromna, ale przede wszystkim serdeczna Kobieta. Z mojego chaosu (pomysłu na sukienkę) po kolei składałyśmy tą jedyną sukienkę. Każdy element sukienki jest moją decyzją, ale tylko dzięki Pani Stasi, ponieważ nigdy nie naciskała na odpowiedź, a jedynie cierpliwie czekała, aż sama ją podejmę, przy większym niezdecydowaniu, starała się na szybko zobrazować (niestety nie umiem sobie wyobrazić czegoś w całości jeśli widzę tylko skrawek) w postaci na szybko przypięcia koronki do większej części materiału, zebrania innego materiału i pokazania marszczenia.. No i wiecie co… jak pierwszy raz założyłam sukienkę :D.. Jedyne co umiałam wykrztusić.. „to ta”. Ta jedna jedyna sukienka szyta dla tylko mnie – to niesamowite uczucie. Jestem o wiele bardziej zadowolona że dałam tą sukienkę wykonać w Pracowni Sukni Ślubnych Pani Stasi, niż w jakimkolwiek innym salonie z sukienkami. Pani Stasiu ma Pani złote ręce, a przede wszystkim serce ;)